
Przestań tracić pieniądze z powodu zimna
Zima stanowi prawdziwy koszmar dla miejsc przeznaczonych do jedzenia na zewnątrz. Wystarczy jeden chłodny dzień, a połowa stolików pozostaje pusta – nikt bowiem nie chce marznąć podczas jedzenia makaronu.
Rozwiązaniem jest użycie grzałek na podczerwień.
Większość grzałek próbuje tylko podgrzać powietrze. Ale jeśli wieje wiatr, to ciepłe powietrze szybko znika. To straty finansowe. Grzałki na podczerwień działają inaczej – przekazują ciepło bezpośrednio do gości i ich krzeseł. To tak, jakbyś siedział w słońcu w wiosenny dzień, nawet jeśli otaczające cię powietrze jest lodowate.
Ciepło, natychmiast.
Nikt nie lubi tych dwudziestu minut oczekiwania, gdy musi drżeć w kurtce, aż grzałka zacznie działać. Używamy grzałek o dużej mocy, dzięki czemu ciepło jest dostępne natychmiast. Gdy gość usiądzie, od razu poczuje ciepło. Odpręża się, zamawia kolejny napój i zostaje dłużej. Gdy ludzie czują się komfortowo, nie spieszą się do wyjścia – a właśnie w tym tkwi twoja zyskowność.
Techniczne szczegóły (choć nudne, ale ważne).
Zanim kupisz tyle grzałek, musisz sprawdzić moc obwodu elektrycznego. Te urządzenia zużywają dużo energii. Jeśli podłączysz je wszystkie do jednego obwodu, awaria może nastąpić właśnie w najważniejszym momencie, w piątkowy wieczór. To nie jest najlepsze rozwiązanie. Lepiej użyć oddzielnych obwodów dla każdej strefy. To bezpieczniejsze i zapewnia ci ciągłe świecenie lamp.
Kolejną kwestią jest wysokość montażu grzałek. Trzeba znaleźć odpowiedni balans – jeśli umieścisz je zbyt nisko, to dosłownie „upieciesz” głowy klientów. Zbyt wysoko – a ciepło wcześnie zniknie, zanim dotrze do stołu. Najlepiej ustawić je na wysokości około 2,5–3 metrów. To idealna wysokość.
Podsumowanie.
Pomyśl o tym w ten sposób: jeśli możesz mieć otwarte patio przez 12 miesięcy zamiast 8, to w rzeczywistości dodajesz kilka miesięcy darmowego wynajmu do swojego biznesu. Oczywiście rachunek za prąd trochę wzrośnie, ale to nic w porównaniu z pieniędzmi, które zarobisz, utrzymując wszystkie miejsca zajęte w styczniu i lutym. Nie kupujesz tu tylko urządzenia – rozwijasz swój restauracyjny biznes, bez konieczności budowania nowych ścian.